Rozdział 3 · Portret zbiorowy

Ludzie: jak żyją, pracują i czują się Polki i Polacy

Społeczeństwo, które starzeje się najszybciej w Unii, ale wciąż mieszka razem i ocenia swoje życie na 7,7 w skali do 10 — trzeci wynik w UE. Pracuje najdłużej w Europie po Grekach, studiuje częściej niż przeciętny Europejczyk (zwłaszcza kobiety), żeni się coraz rzadziej i coraz później, a mit o „najwyższym narodzie” obala jednym wykresem.

Zanim przejdziemy do gospodarki, kilka liczb o tych, którzy ją tworzą. Polki i Polacy są dziś społeczeństwem w połowie drogi: już nie młodym (mediana wieku 43,4 roku, jeszcze w 2015 r. — 39,6), ale wciąż młodszym od unijnej średniej; coraz lepiej wykształconym i pracującym więcej niż niemal wszyscy w Europie, a zarazem mieszkającym dłużej z rodzicami i żeniącym się rzadziej niż kiedykolwiek. Ten rozdział zbiera to, co o Polakach mówią rejestry i badania Eurostatu, GUS i CBOS: kim są, jak mieszkają, czego się uczą, ile pracują, jak oceniają własne życie — i jak bardzo różni się pod tym względem Polska regionalna od Warszawy. Ciemne strony są tu dwie: zdrowie (o trzy lata krótsze życie niż w UE, mało ruchu) i demografia, której poświęcony jest osobno rozdział 15.

Rys. 3.1

Polki i Polacy w dwunastu liczbach

Kim są, jak żyją, jak pracują i jak się czują — stan na 2024/2025

Polki i Polacy w dwunastu liczbach37,3 mlnmieszkańców31.12.2025; ubytek −157 tys. wrok (GUS)43,4 latmediana wiekuUE 44,9; w 2015 r.: 39,6(Eurostat, 1.01.2025)2,8 os.przeciętnegospodarstwo domowe2. największe w UE po Słowacji;UE 2,351%25–34-latków mieszka zrodzicamimężczyźni 59%, kobiety 43%; UE30%3,7ślubów na 1000mieszkańców2024; po raz pierwszy poniżejUE (3,9); 2010: 6,045%25–34-latków zwyższymkobiety 54,5%, mężczyźni 36,3%;UE 44,8%78,8%zatrudnienia (20–64lata)UE 76,1%; kobiety 73,2% — wyżejniż w UE40,1 htydzień pracy2. najdłuższy w UE po Grecji; UE37,3 h7,7/10zadowolenie z życia3. wynik w UE; UE 7,2 (2025)78,5 latoczekiwana długośćżyciaUE 81,5; mężczyźni 74,8 wobec78,9 w UE198 125osób o nazwisku Nowaknajczęstsze nazwisko;Kowalski/a: 133 89722,1 mlnosób polskiegopochodzenia za granicąw 138 krajach; USA 10 mln(MSZ/GUS)
  • Kobiety stanowią 51,7% ludności (107 kobiet na 100 mężczyzn); 59% Polaków mieszka w miastach — 15 pkt proc. mniej niż przeciętnie w UE
  • Wieś jest młodsza od miast o ponad 2 lata; mieszkańcy 25–34 lat mieszkający z rodzicami: 51% (UE 30%)

Dwanaście liczb, które opisują nie państwo, lecz ludzi. Dziewięć z nich pokazuje społeczeństwo zamożniejsze, lepiej wykształcone i bardziej zadowolone z życia, niż każe stereotyp; dwie — ślubów i długości życia — pokazują, gdzie Polska odstaje od reszty Unii; jedna — mediana wieku — mówi, dokąd zmierza.

Dwa zaskoczenia dla czytelnika z zagranicy: Polska jest jednym z najmniej zurbanizowanych krajów UE (59% ludności w miastach wobec 75% średnio w Unii) i jednym z najbardziej „rodzinnych” — gospodarstwa domowe są większe, a gospodarstw jednoosobowych jest o jedną trzecią mniej niż przeciętnie w UE.

Rys. 3.2

Wyścig, którego nie chcieliśmy wygrać: Polska starzeje się o 80% szybciej niż UE

Mediana wieku ludności, lata; stan na 1 stycznia, 2015–2025

Wyścig, którego nie chcieliśmy wygrać: Polska starzeje się o 80% szybciej niż UE39 lat40 lat41 lat42 lat43 lat44 lat45 lat46 lat20152016201720182019202020212022202320242025UE27 44,9 latPolska 43,4 lat2015: Polska młodsza od UE o 3,2 roku2025: już tylko 1,5 roku różnicyPolskaUE27
  • Mediana wieku 2015 → 2025: Polska 39,6 → 43,4 roku (+3,8); UE 42,8 → 44,9 (+2,1); luka zmalała z 3,2 do 1,5 roku
  • Osoby 65+: 15,4% → 21,0% ludności w dekadę (UE 19,1% → 22,0%); na 100 dzieci do 14 lat przypada już 148 osób 65+
  • Obciążenie demograficzne (65+ na 100 osób 15–64): 22,2 → 32,7 (UE 29,0 → 34,5) — przy tym tempie Polska zrówna się z UE przed 2030 r.

Polska nie jest (jeszcze) krajem starym — jest krajem, który starzeje się najszybciej. W dziesięć lat mediana wieku wzrosła o 3,8 roku, niemal dwa razy szybciej niż w Unii, a przewaga młodości, która w 2015 r. wynosiła ponad trzy lata, skurczyła się do półtora roku. Udział seniorów skoczył z 15% do 21% — w 1990 r. wynosił 10%, a dzieci do 14 lat było wtedy 24% (dziś 14%).

To tempo, nie poziom, jest właściwą wiadomością tego wykresu: ten sam proces, który reszta Europy rozłożyła na dwa pokolenia, w Polsce zachodzi w jednym. Jego przyczyny — rekordowo niska dzietność i emigracja po 2004 r. — oraz skutki dla rynku pracy i emerytur opisuje rozdział 15.

Rys. 3.3

Polska rosnąca i kurcząca się: dekada w siedemnastu regionach

Zmiana liczby ludności 2015 → 2025 (stan na 1 stycznia), %, regiony NUTS-2

Polska rosnąca i kurcząca się: dekada w siedemnastu regionach−0,1%Małopolskie−7,6%Śląskie−0,4%Wielkopolskie−6,9%Zachodniopomorskie−6,3%Lubuskie−2,4%Dolnośląskie−7,5%Opolskie−7,0%Kujawsko-pomorskie−9,3%Warmińsko-mazurskie+1,1%Pomorskie−7,1%Łódzkie−10,8%Świętokrzyskie−9,7%Lubelskie−6,6%Podkarpackie−7,6%Podlaskie+11,4%Warszawa−7,0%Mazowiecki regionalny−11,4%+11,4%0,0%zmiana ludności 2015–2025REGIONY NUTS-2Warszawski stołeczny+11,4%Pomorskie+1,1%Małopolskie−0,1%Wielkopolskie−0,4%Dolnośląskie−2,4%Lubuskie−6,3%Podkarpackie−6,6%Zachodniopomorskie−6,9%Mazowiecki regionalny−7,0%Kujawsko-pomorskie−7,0%Łódzkie−7,1%Opolskie−7,5%Śląskie−7,6%Podlaskie−7,6%Warmińsko-mazurskie−9,3%Lubelskie−9,7%Świętokrzyskie−10,8%Polska ogółem−4,0%
  • 2015 → 2025: Polska −3,97%; warszawski stołeczny +11,45%, pomorskie +1,15% — wszystkie pozostałe regiony się skurczyły
  • Największe ubytki: świętokrzyskie −10,84%, lubelskie −9,67%, warmińsko-mazurskie −9,34%; mazowiecki regionalny (Mazowsze bez Warszawy i obwarzanka) −7,00%
  • Agregat „mazowieckie” (+3,28%) ukrywa rozjazd wewnątrz jednego województwa — stąd mapa w podziale NUTS-2

Dwie Polski na jednej mapie. Rośnie Warszawa ze swoim obwarzankiem (o 11% w dekadę — więcej niż niejedno europejskie państwo) i Pomorze z Trójmiastem; Małopolska i Wielkopolska trzymają stan. Cała reszta się kurczy, najmocniej ściana wschodnia i Kielecczyzna, ale też Śląsk, Opolszczyzna i Łódzkie. Mazowsze pokazuje, dlaczego mapa ma siedemnaście, a nie szesnaście pól: jako całość urosło o 3%, ale bez Warszawy straciło 7% — tyle co Podlasie.

To mapa migracji wewnętrznych i dzietności, nie tylko wyjazdów za granicę: młodzi przenoszą się do pięciu–sześciu metropolii, a regiony, z których wyjeżdżają, są jednocześnie najstarsze (rozdział 15, mapa udziału osób 65+) i najbiedniejsze (mapa PKB regionów w tym samym rozdziale).

Rys. 3.4

Rok, w którym Polska przestała żenić się częściej niż Europa

Surowy współczynnik małżeństw na 1000 mieszkańców, 2010–2024

Rok, w którym Polska przestała żenić się częściej niż Europa0123456720102012201420162018202020222024UE27 3,9Polska 3,72020: pandemia — 145 tys. ślubów2024: 3,7 — poniżej UE (3,9)PolskaUE27
  • Współczynnik małżeństw: 6,0 na 1000 (2010) → 3,7 (2024); UE 4,4 → 3,9 — w 2024 r. Polska po raz pierwszy poniżej średniej unijnej
  • Liczba ślubów: 228 tys. (2010) → 135 tys. (2024), −41%; w 2025 r. 133 tys. (GUS). Rozwody płaskie od 15 lat: 1,6 na 1000 (UE 1,6)
  • Wiek pierwszego ślubu: kobiety 26,1 → 28,9 roku, mężczyźni 28,4 → 31,6 (2010 → 2024); wiek matki przy pierwszym dziecku 28,7 (UE 29,9)

W 2010 r. Polacy zawierali o jedną trzecią więcej małżeństw na tysiąc mieszkańców niż przeciętni Europejczycy; w 2024 r. dwie linie się przecięły. Nie dlatego, że Polacy częściej się rozwodzą — współczynnik rozwodów stoi od piętnastu lat w miejscu, dokładnie na poziomie unijnym — lecz dlatego, że ślub jest odkładany i coraz częściej pomijany: kobiety wychodzą za mąż prawie trzy lata później niż w 2010 r., mężczyźni ponad trzy, a udział urodzeń pozamałżeńskich wzrósł z 21% do 29% (w UE 41%).

Trzeba to czytać razem z następnym wykresem: Polacy później opuszczają dom rodzinny, później się żenią, nieco wcześniej niż Europejczycy zostają rodzicami — i mają najmniej dzieci w swojej historii (rozdział 15).

Rys. 3.5

Gdzie mieszka trzydziestolatek: co drugi Polak w wieku 25–34 lat — z rodzicami

Odsetek osób w wieku 25–34 lat mieszkających z rodzicami, %, 2025

Gdzie mieszka trzydziestolatek: co drugi Polak w wieku 25–34 lat — z rodzicami0%20%40%60%80%51,0%58,7%43,0%30,1%35,6%24,3%OgółemMężczyźniKobietyPolskaUE27
  • 25–34 lata mieszkający z rodzicami (2025): Polska 51,0% (mężczyźni 58,7%, kobiety 43,0%); UE 30,1% (35,6% / 24,3%)
  • Paradoks: szacowany wiek wyprowadzki z domu to 26,8 roku — niemal tyle co w UE (26,3); w 2021 r. było to 28,4
  • Gospodarstwo domowe: 2,8 osoby (UE 2,3; Słowacja 3,1, Litwa 1,8); gospodarstwa jednoosobowe: 24,9% (UE 35,7%)

Ponad 20 punktów procentowych ponad średnią unijną: co drugi Polak między 25. a 35. rokiem życia i niemal trzech na pięciu mężczyzn w tym wieku mieszka z rodzicami. Składają się na to ceny mieszkań (rozdział 15), późne małżeństwa i model rodziny wielopokoleniowej, który w statystyce widać jako jedno z największych gospodarstw domowych w Unii i jeden z najniższych odsetków ludzi mieszkających samotnie.

Uczciwy niuans: ci, którzy się wyprowadzają, robią to w wieku bliskim unijnemu (26,8 wobec 26,3 roku) — i coraz wcześniej niż jeszcze w 2021 r. Dom rodzinny nie jest więc w Polsce pułapką bez wyjścia, lecz dłuższym przystankiem: tańszym, wygodnym i społecznie akceptowanym.

Rys. 3.6

Kto studiuje: Polki częściej niż Europejki, Polacy rzadziej niż Europejczycy

Odsetek osób w wieku 25–34 lat z wykształceniem wyższym (ISCED 5–8), %, 2025

Kto studiuje: Polki częściej niż Europejki, Polacy rzadziej niż Europejczycy0%20%40%60%80%54,5%36,3%45,2%50,5%39,3%44,8%KobietyMężczyźniOgółemPolskaUE27
  • Wyższe wykształcenie w wieku 25–34 lat (2025): Polska 45,2% (UE 44,8%); kobiety 54,5% wobec 50,5% w UE; mężczyźni 36,3% wobec 39,3%
  • Luka płci 18,2 pkt proc. — znacznie szersza niż w UE (11,2); kobiety to 65,6% absolwentów studiów, trzeci wynik w Europie po Islandii i Łotwie, drugi w samej UE (UE 57,9%)
  • W całej grupie 25–64 lat: 40,0% z wyższym wykształceniem (UE 36,9%), +6,3 pkt w cztery lata

Polska jest krajem wykształconych kobiet: ponad połowa Polek przed 35. rokiem życia ma dyplom, więcej niż w UE, a wśród absolwentów uczelni kobiety stanowią dwie trzecie — to trzeci najwyższy udział w Europie. Mężczyźni są po drugiej stronie średniej: studiuje ich wyraźnie mniej niż w Unii, a różnica między płciami (18 punktów) jest o dwie trzecie większa niż przeciętnie w UE. Polki nie są przy tym rekordzistkami Europy — 54,5% to 15. wynik w UE, cztery punkty nad średnią; rekord Polski to udział kobiet wśród absolwentów.

Druga wiadomość jest mniej wygodna: boom edukacyjny lat 2000. wygasa. Odsetek młodych z dyplomem przestał rosnąć i lekko spada, podczas gdy reszta Unii nadrabia — o jakości tych dyplomów i pozycji polskich uczelni mówi rozdział 7.

Rys. 3.7

Drugi najdłuższy tydzień pracy w Unii — i jeden z najrzadziej przepracowanych z domu

Przeciętna liczba zwykle przepracowanych godzin tygodniowo w głównej pracy, osoby pracujące 20–64 lata, 2025

Drugi najdłuższy tydzień pracy w Unii — i jeden z najrzadziej przepracowanych z domuGrecja41,0  hPolska40,1  hRumunia40,0  hBułgaria39,9  hCypr39,8  hPortugalia39,8  hChorwacja39,6  hWęgry39,5  hMalta39,5  hSłowenia39,5  hSłowacja39,5  hCzechy39,3  hLitwa39,2  hŁotwa38,8  hSzwecja38,7  hLuksemburg38,0  hEstonia37,9  hHiszpania37,6  hWłochy37,3  hFrancja37,2  hBelgia36,5  hFinlandia36,4  hIrlandia36,3  hAustria35,9  hNiemcy35,0  hDania34,6  hHolandia33,0  hUE27: 37,3 h
  • Zwykle przepracowane godziny tygodniowo (20–64 lata, 2025): Polska 40,1 h; UE 37,3 h; Grecja 41,0 h, Holandia 33,0 h. Różnica do Holandii: 7,1 h tygodniowo, ponad 6 tygodni pracy rocznie
  • Zatrudnienie 20–64: 78,8% (UE 76,1%) — w 2019 r. Polska była na poziomie UE; kobiety 73,2% (UE 71,3%); samozatrudnieni 17,8% pracujących (UE 13,1%)
  • Praca z domu (2025): 6,1% zwykle + 10,2% czasami = 16,3%; UE 8,9% + 14,4% = 23,3% — Polska 19. w UE pod względem pracy zdalnej „zwykle”

Polacy pracują dużo i prawie wszyscy: wskaźnik zatrudnienia, który w 2019 r. równał się unijnemu, jest dziś o prawie trzy punkty wyższy, a przeciętny tydzień pracy — 40 godzin — jest drugi najdłuższy w Unii. Część tej różnicy to struktura (mniej etatów cząstkowych niż na Zachodzie), ale nawet wśród pracujących na pełny etat Polska wyprzedza średnią UE. Co szósty pracujący pracuje na własny rachunek — o jedną trzecią częściej niż przeciętnie w Unii.

Ciekawe zestawienie: kraj najdłużej pracujący jest zarazem jednym z najrzadziej pracujących z domu — pandemiczny szczyt pracy zdalnej (9% w 2020 r.) szybko się cofnął, a dziś „zwykle” pracuje zdalnie 6% Polaków wobec 9% Europejczyków i 21% Finów.

Rys. 3.8

Zadowoleni z życia: Polacy na podium Unii, wyżej niż Niemcy i Francuzi w każdej grupie wiekowej

Przeciętna ocena ogólnego zadowolenia z życia, skala 0–10, osoby w wieku 16 lat i więcej, 2025

Zadowoleni z życia: Polacy na podium Unii, wyżej niż Niemcy i Francuzi w każdej grupie wiekowejRumunia7,8Finlandia7,8Polska7,7Austria7,7Dania7,7Belgia7,6Irlandia7,6Malta7,6Holandia7,6Słowenia7,6Czechy7,4Chorwacja7,4Cypr7,4Luksemburg7,4Słowacja7,4Szwecja7,4Estonia7,3Litwa7,3Portugalia7,3Hiszpania7,2Francja7,1Włochy7,1Węgry7,1Niemcy7,0Grecja6,9Łotwa6,9Bułgaria6,3UE27: 7,2
  • Przeciętna ocena zadowolenia z życia (0–10, osoby 16+, 2025): Polska 7,7 — trzecie miejsce ex aequo z Austrią i Danią; Rumunia i Finlandia 7,8; UE 7,2; Niemcy 7,0; Bułgaria 6,3
  • Według wieku: 16–29 lat 7,9 (UE 7,5); 35–49 lat 7,9 (UE 7,3) — tu przewaga nad UE jest największa (+0,6); 65+ 7,6 (UE 7,1)
  • Trend: 7,3 (2013) → 7,7 (2018) → 7,5 (2021) → 7,7 (2025); zaufanie do innych ludzi w tym czasie nie wzrosło (rozdział 14)

To jedna z liczb, które najbardziej zaskakują czytelnika z zewnątrz: Polacy — rzekomo narzekający — oceniają swoje życie na 7,7 w skali do 10, lepiej niż mieszkańcy Niemiec, Francji, Szwecji i Hiszpanii, a w Unii wyprzedzają ich tylko Rumuni i Finowie (z Austriakami i Duńczykami dzielą trzecie miejsce). Wynik jest stabilny od 2018 r., z pandemicznym dołkiem w 2021 r., i wyższy niż średnia unijna w każdej grupie wiekowej — także wśród seniorów, wbrew intuicji o „trudnej polskiej starości”.

Kontekst jest ważny: to samoocena, nie wskaźnik warunków życia, a ten sam naród w badaniach zaufania społecznego (rozdział 14) wypada poniżej średniej. Polacy są coraz bardziej zadowoleni z własnego życia i niezmiennie nieufni wobec innych — to napięcie przewija się przez cały portret.

Rys. 3.9

Kraj jednego języka obcego: po angielsku bardzo dobrze, drugiego języka brak

Liczba znanych języków obcych, osoby w wieku 25–64 lat, % populacji, 2022

Kraj jednego języka obcego: po angielsku bardzo dobrze, drugiego języka brak0%10%20%30%40%50%60%27,1%47,4%20,5%5,0%25,3%37,6%24,7%12,3%żadnegojedendwatrzy i więcejPolskaUE27
  • Dorośli 25–64 znający co najmniej jeden język obcy (2022): Polska 72,9%; UE 74,7%. Dwa lub więcej: 25,5% wobec 37,0%; trzy i więcej: 5,0% wobec 12,3%
  • EF English Proficiency Index 2025: Polska 15. na 123 kraje (13. w Europie na 37), 600 pkt — pasmo „bardzo wysoka biegłość”; czytanie 612, mówienie 518
  • Postęp: odsetek bez żadnego języka obcego spadł z 32,9% (2016) do 27,1% (2022); w UE z 31,8% do 25,3%

Polacy znają języki obce mniej więcej tak często jak przeciętni Europejczycy — ale zwykle jeden. Prawie połowa dorosłych deklaruje dokładnie jeden język obcy (w UE 38%), a tylko co czwarty dwa lub więcej (w UE 37%); trzema językami posługuje się co dwudziesty Polak i co ósmy Europejczyk. Tym jednym językiem jest niemal zawsze angielski, i to na wysokim poziomie: w indeksie EF Polska jest w pierwszej piętnastce świata, z typową asymetrią — rozumiemy i czytamy lepiej, niż mówimy.

Dla czytelnika z zagranicy praktyczny wniosek: w miastach i wśród ludzi poniżej czterdziestki po angielsku porozumie się bez trudu; niemiecki, kiedyś drugi język Polski, ustąpił miejsca, a rosyjski pozostał głównie w pokoleniu starszym.

Rys. 3.10

Mit najwyższego narodu: Polacy urośli o 14 cm w sto lat — ale Holendrzy i Czesi bardziej

Przeciętny wzrost dorosłych według roku urodzenia, cm, Polska, roczniki 1896–1996

Mit najwyższego narodu: Polacy urośli o 14 cm w sto lat — ale Holendrzy i Czesi bardziej150  cm160  cm170  cm180  cm190  cmHolandia, mężczyźni rocznik 1996: 182,5 cm18961906191619261936194619561966197619861996Mężczyźni 177,3  cmKobiety 164,6  cmrocznik 1996: 177,3 cm — 34. miejscena świecieMężczyźniKobiety
  • Przeciętny wzrost rocznika 1996 (pomiar w wieku 18–19 lat): mężczyźni 177,3 cm, kobiety 164,6 cm — 34. i 33. miejsce wśród 202 krajów
  • Stulecie: mężczyźni 163,7 cm (rocznik 1896) → 177,3 cm (+13,6); kobiety 150,5 → 164,6 (+14,1). Wzrost wyhamował: roczniki 1976 → 1996 to tylko +0,5 cm
  • Najwyżsi mężczyźni rocznika 1996: Holandia 182,5 cm, Belgia 181,7, Estonia 181,6, Łotwa 181,4, Dania 181,4; Czechy 180,1, Niemcy 179,9

Stereotyp — także wśród samych Polaków — głosi, że Polacy należą do najwyższych narodów świata. Dane tego nie potwierdzają: mężczyzna z rocznika 1996 mierzy przeciętnie 177 cm, co daje Polsce miejsce w czwartej dziesiątce — za Holendrami, Skandynawami, Bałtami, Bałkanami, Czechami i Niemcami. Prawdziwa w tej opowieści jest skala zmiany: w sto lat Polacy i Polki urośli o 14 cm, najszybciej w dekadach powojennej poprawy odżywiania i opieki zdrowotnej.

Równie ważne jest wyhamowanie: między rocznikiem 1976 a 1996 przybyło zaledwie pół centymetra. Wzrost dorosłych jest dobrym zbiorczym miernikiem dzieciństwa — i sugeruje, że łatwe rezerwy (lepsze jedzenie, mniej chorób) zostały już wyczerpane.

Rys. 3.11

Rzuciliśmy palenie, nie zaczęliśmy się ruszać: ciało i nawyki

Zdrowie i styl życia Polaków na tle UE — pięć wskaźników

Rzuciliśmy palenie, nie zaczęliśmy się ruszać: ciało i nawykiWSKAŹNIKPOLSKA NA TLE UEOczekiwana długość życia, 202478,5 latUE 81,5 — trzy lata krócej; mężczyźni 74,8 wobec 78,9 w UE (luka 4,1 roku);różnica płci w Polsce 7,4 rokuPalący codziennie (15+), 201918,4%dokładnie średnia UE (18,4%); spadek z 21,9% w 2014 r. — jeden z szybszych wUnii; mężczyźni 23,0%, kobiety 14,2%Spełniający zalecenia WHO dot.aktywności aerobowej, 201919,7%UE 31,0%; w 2014 r. 17,1% — powolna poprawa, wciąż o jedną trzecią poniżej Unii„Nigdy nie ćwiczę ani nieuprawiam sportu”, 202265%UE 45%; gorzej tylko w Portugalii (73%) i Grecji (68%)Korzystanie z internetu, osoby65–74 lata, 202560,6%UE 79,0% — największa przepaść pokoleniowa w zestawie; młodzi 16–24: 99,7%wobec 98,8% w UE
  • Oczekiwana długość życia (2024): 78,5 roku wobec 81,5 w UE; mężczyźni 74,8 wobec 78,9 — luka 4,1 roku; kobiety 82,2 wobec 84,1
  • Palący codziennie (15+, 2019): 18,4% — dokładnie średnia UE; w 2014 r. 21,9% (UE 19,0%). Spełniający zalecenia WHO dot. aktywności aerobowej: 19,7% (UE 31,0%)
  • „Nigdy nie uprawiam sportu ani nie ćwiczę” (2022): 65% Polaków wobec 45% w UE — trzeci najgorszy wynik po Portugalii (73%) i Grecji (68%)

Najpoważniejszy cień tego rozdziału nie dotyczy pieniędzy ani nastrojów, lecz ciała. Polacy żyją o trzy lata krócej niż przeciętny mieszkaniec Unii, a polscy mężczyźni — o ponad cztery; pandemiczna strata została już odrobiona (dołek 75,4 roku w 2021 r.), ale dystans do UE się nie zmniejszył. Jedno wyraźnie poprawiło się w ostatniej dekadzie: palenie, które spadło do poziomu unijnego po dekadach wyraźnie wyższych wskaźników.

Słabym punktem pozostaje ruch: tylko co piąty Polak spełnia zalecenia aktywności fizycznej, a dwie trzecie deklaruje, że nie ćwiczy nigdy — więcej niż w jakimkolwiek kraju Unii poza Portugalią i Grecją. Do tego dochodzi przepaść cyfrowa między pokoleniami: najmłodsi Polacy są w sieci częściej niż ich unijni rówieśnicy, seniorzy — znacznie rzadziej.

Rys. 3.12

Nowak, Kowalski, Wiśniewski — i powrót Zofii, Antoniego i Leona

Najczęstsze nazwiska w Polsce, liczba żyjących osób (forma męska + żeńska), tys., rejestr PESEL, stan na 20.01.2026

Nowak, Kowalski, Wiśniewski — i powrót Zofii, Antoniego i LeonaNowak198,1  tys.Kowalski / Kowalska133,9  tys.Wiśniewski / Wiśniewska107,3  tys.Wójcik96,3  tys.Kowalczyk95,3  tys.Kamiński / Kamińska92,5  tys.Lewandowski / Lewandowska90,7  tys.Zieliński / Zielińska88,5  tys.Szymański / Szymańska85,9  tys.Woźniak85,6  tys.Dąbrowski / Dąbrowska84,9  tys.Kozłowski / Kozłowska73,1  tys.
  • Najpopularniejsze imiona nadane w II połowie 2025 r.: Zofia (4 415), Zuzanna, Maja, Laura, Hanna; Nikodem (5 772), Antoni, Leon, Jan, Aleksander
  • Wracają imiona „dziadkowe”: Zofia, Antoni, Leon, Franciszek, Ignacy, Stanisław — wszystkie w pierwszej dziesiątce
  • Nazwisk w rejestrze PESEL jest kilkaset tysięcy; Nowak nosi o 48% więcej osób niż Kowalski/Kowalska

Trzy najczęstsze polskie nazwiska — Nowak, Kowalski, Wiśniewski — to zarazem trzy typy: od „nowego” przybysza, od kowala i od wiśni; dalej idą nazwiska od zawodów, miejsc i imion, a końcówka -ski, kiedyś znak szlachectwa, jest dziś najzwyklejszą z polskich końcówek. Najpopularniejsze nazwisko nosi 198 tysięcy osób — w kraju o 37 milionach mieszkańców to mniej niż pół procent, znak dużej różnorodności nazwisk.

Imiona mówią o czasie: rodzice rocznika 2025 sięgają po imiona swoich dziadków i pradziadków. Zofia, Antoni, Leon, Franciszek, Ignacy i Stanisław wróciły do pierwszej dziesiątki, a Nikodem — imię, które jeszcze dwadzieścia lat temu było rzadkością — jest dziś numerem jeden wśród chłopców.